Dla wielu wierzących to moze byc ciężka próba

Wydarzenia, ludzie, opinie, komentarze.

Re: Dla wielu wierzących to moze byc ciężka próba

Postprzez Grzegorz Rossa. » 20 lip 2008 13:37

dziadkJack napisał(a):Zydzi nauczyli sie od Egipcjan pic wino "uszlachetnione" ziolami i opium
Skąd Pan to wie?
Grzegorz Rossa.
 
Posty: 17001
Dołączył(a): 09 sie 2006 08:40
Lokalizacja: Ceterum censeo Carthaginem esse delendam

Re: Dla wielu wierzących to moze byc ciężka próba

Postprzez Marian Jan K. » 20 lip 2008 19:13

Hans napisał(a):
dziadkJack napisał(a):
Niestety, to byl blad, bo chyba pogorszylem swoja pozycje gdyz w miare lektury, dociekliwej lektury bo nie bylem poddany praniu mozgu, nasunelo mi sie wiele podejrzen, teraz podaje tylko najwazniejsze:
1- Dlaczego
2- Dlaczego
3- Dlaczego

Panie Jacku, takie pytania w pewnym okresie życia stawiała sobie większość z nas, ale roztrząsanie szczegółow, często prowadzi na manowce, bo nie wszystko jesteśmy w stanie swoim ludzkim rozumem pojąć. Na początek, proponuje Panu, przeanalizowac sobie dekalog i odpowiedzieć sobie, czy jest w nim coś złego. Modlić, prosić Boga o różne rzeczy i wbrew wszystkiemu wierzyć. Po pewnym czasie uzyska, Pan łaskę wiary i zacznie dostrzegać obecność Boga w Pańskim życiu, na każdym kroku. Dla ludzi wątpiących, nawet, gdyby Bóg we własnej osobie, stanął obok nich i przemienił np. kamień w żywą istotę, to nie uwierzą. Będą się starali to racjonalnie wytłumaczyć. A przecież Bóg nie jest prestidigitatorem, który czyni sztuczki dla poklasku. Jezeli już ingeruje w nasze życie, to w taki sposób, aby to było naturalne. Wszystko co czyni, ma swój sens, choć czasami nam się może wydawać, że nas krzywdzi. Chyba Pasteur powiedział " mało wiedzy oddala od Boga, dużo, przybliża".


Szanowny Hans – Pod warunkiem, że ma się wiarę (lub) i zaufanie. Moim zdaniem są nierozłączne, albowiem brak zaufania wynika z braku wiary, czyli wiara rodzi zaufanie.
Jeżeli się nie ma wiary, ani zaufania, jedynie absolutna wiedza mogłaby do Boga przybliżyć. Możliwe, proszę wskazać chociaż jeden przypadek?

Przypadek „dziadkjack” nasuwa mi podejrzenie, że Wieża Babel wcale nie runęła, ale ją rozebrali sami kontynuatorzy budowy, chcieli sprawdzić, czy kamienie węgielne były położone zgodnie z aktualną wiedzą, a może mieli dowody zaniżania norm, defraudacji, handlu kradzionymi materiałami...?

Reasumując. Nieufne, „Jacki” nie ukończą żadnej „budowy”, nie doprowadzą do sukcesu żadnego długotrwałego wspólnego przedsięwzięcia.
Marian Jan K.
 
Posty: 1395
Dołączył(a): 04 paź 2006 23:33

Re: Dla wielu wierzących to moze byc ciężka próba

Postprzez Hans » 20 lip 2008 20:28

Marian Jan K. napisał(a):Szanowny Hans – Pod warunkiem, że ma się wiarę (lub) i zaufanie. Moim zdaniem są nierozłączne, albowiem brak zaufania wynika z braku wiary, czyli wiara rodzi zaufanie.
Jeżeli się nie ma wiary, ani zaufania, jedynie absolutna wiedza mogłaby do Boga przybliżyć. Możliwe, proszę wskazać chociaż jeden przypadek?


Nie ma sporu Panie Marianie, o tym właśnie piszę
Hans
 
Posty: 2736
Dołączył(a): 06 wrz 2006 19:56

Re: Dla wielu wierzących to moze byc ciężka próba

Postprzez Biały Miś » 21 lip 2008 14:08

dziadkJack napisał(a):.....najwazniejsze:
1- Dlaczego tylko Jezusa oslabiano brakiem snu i wykrwawiano biczowaniem? Przeciez nie byl On "gorszy" od pozostalych skazancow?
2- Dlaczego tylko Jezusowi podano do ust gabke nasycona "zolcia i octem"?
3- Dlaczego nie polamano Jezusowi nog palka, co przeciez bylo regulaminowa metoda przyspieszania egzekucji?
4- Dlaczego przebito wlocznia prawy bok Jezusa, a nie Jego serce? Czy chodzilo oprawcom o oproznienie prawego, wiekszego pluca z nagromadzonego wysieku i zapewnienie nieprzytomnemu oddychania?
5- Dlaczego natychmiast zdjeto trupa z krzyza, zamiast regulaminowo zostawic go tam az proces rozkladu spowoduje spadniecie?
6- Dlaczego zmartwychwstaly Jezus Chrystus nie przemawia do tlumow, ktore tak goraco witaly Go kilka dni wczesniej, tylko przemyka sie ukradkiem, zmieniony tak bardzo, ze nawet Jego uczniowie maja trudnosci z rozpoznaniem? Mam duzo wiecej
podejrzen, chetnie podziele sie nimi z kazdym, kto postara sie je rozwiac, chodzi mi przeciez o moja dusze.
Jacek Cieslicki: "donosiciel SB?" - circ, "chlapiacy sie w bagnie" - kasia, "fora z Forum" - tatra

Watpliwości które się u Pana pojawiły da sie wyjasnić na tysiące sposobów. To co Paną zaniepokoiło moż byc związane z nieznana nam sytuacją rzeczywistą. Nie są znane WSZYSTKIE kulisy zdarzenia. A Pan wyłapał te odbiegające od normy. Brak takich odstępst byłby czymś dziwnym. Sytuacja nie była normalna. To nie był bandzior złapany i ukarany. Działała tu masa róznych czynników politycznych i wszelakich innych.
Biały Miś
 
Posty: 202
Dołączył(a): 04 wrz 2006 22:47
Lokalizacja: okolice Wrocka

Re: Dla wielu wierzących to moze byc ciężka próba

Postprzez kitowicz » 21 lip 2008 15:14

Śmierć JHS była, również znakiem, że wypełniły się proroctwa.
Tym należy tłumaczyć wszelkie ' nietypowości', mi to wystarczy; ale może są,inne, zwyczajne wyjaśnienia.

Panie dziadkJack; ma Pan rację, o duszę należy dbać, inaczej żyjesz Pan na kształt bydlęcia i nie masz szans na godną nieśmiertelność.
Nawet jeśli byłeś w przeszłości łajzą, co sugerują forumowicze a ty wiesz, donosicielem sb, prowokatorem ubeckim, czy po prostu komuchem, możesz zerwać z tym: przeprosić skrzywdzonych, a przede wszystkim JHS, bo cierpiał również za ciebie.
kitowicz
 
Posty: 1989
Dołączył(a): 30 paź 2007 13:56
Lokalizacja: Warszawa

Re: Dla wielu wierzących to moze byc ciężka próba

Postprzez nowlasnie » 21 lip 2008 22:07

W sprawie watku liberalnbego i UPR.

Problem UPR to sytuacja, gdy np. po raz któryś zmienia się prezes, a na UPRTV 99% czasu jak zwykle wypełnia "pan Janusz". Dochodzą do mnie słuchy, że w tej partii nie do końca jest jasno i klarownie. Oczywiście słuchy subiektywne, czasem od wrogów, ale...

Co do ideologii. Odróżniajmy liberalizm od lumpenliberalizmu. Lumpenliberalizm to postawa skrajna, oderwana od empirii, dość naiwna, zalecajaca wylewanie dziecka z kąpielą, walkę o wolność do jazdy z predkoscia 100km/h w terenie zabudowanym, wyższość Ameryki Łaciśnkiej nad Skandynawią. Lumpenliberał zwykle koncentruje sie na zohydzaniu państwa, neguje jakąkolwiek strategie, sens ściagania podatków czy dbania o tzw. branże strategiczne. Coś na zasadzie: skoro od mrozu można umrzeć, skaczmy do ognia! Ideolodzy lumpenliberalni bazują na niewiedzy swojego audytorium. Niby każdy ma Internet. Ile osób jest w stanie znaleźć wysokość długu publicznego w relacji do PKB takich państw jak USA, Szwecja, Japonia, Włochy? Lenistwo plus analfabetyzm funckjonalny i już mamy stadko baranów czerpiące wiedze o świecie wyłącznie za pośrednictwem publicystów.

Mao Tse Tung chciał dokonać wielkiego skoku i zmusił chłopów do produkcji strali. Skutki znamy. Umysłowość lumpenliberałów przypomina umysłowość Mao. Chcą aby było dobrze. Nikt przecież nie podważa zalet wolnego rynku, ani zalet stali. Chodzi o to by nie stawać ich w roli bożków.
nowlasnie
 
Posty: 1209
Dołączył(a): 04 paź 2006 05:25

Re: Dla wielu wierzących to moze byc ciężka próba

Postprzez nowlasnie » 21 lip 2008 22:10

A co do ciężkiej próby. Czy to nie jest cieżka próba?

http://www.bibula.com/new/display.php?textid=02280
nowlasnie
 
Posty: 1209
Dołączył(a): 04 paź 2006 05:25

Re: Dla wielu wierzących to moze byc ciężka próba

Postprzez kitowicz » 21 lip 2008 23:01

Panie nowłaśnie; różnice między nami kosmetyczne

Liberałowie to ludzie o poglądach liberalnych.Lumpenliberałowie to wyznawcy liberalnej ideologii. Czym się jedni różnią od drugich? tym, że pierwsi uważają rozwiązania liberalne za trafne, lepsze od innych i gdzie ma to sens, tam je stosują; drudzy natomiast poznawszy proste zasady stosować je chcą wszędzie i na siłę. Nie widzą sprzeczności w jaką popadają wciskając wolność tym , którzy jej nie pragną.

Niewielu ludzi w społeczeństwie stać na własne poglądy. Po pierwsze trzeba chcieć.

Łatwiej przyjąć sąd obiegowy, to niczym nie zagraża i nie wymaga wysiłku. Wygodniej jeszcze, modną ideologię, którą głosi inteligentny, pyskaty przywódca. Wtedy ideologia staje się wyznaniem i wszystko jasne. Zostają niewolnikami jedynie słusznego punktu widzenia.

Nieliczni myślą samodzielnie, czasem błądzą, bywa, że odnajdują sens. Oni są liberałami.
kitowicz
 
Posty: 1989
Dołączył(a): 30 paź 2007 13:56
Lokalizacja: Warszawa

Re: Dla wielu wierzących to moze byc ciężka próba

Postprzez Grzegorz Rossa. » 21 lip 2008 23:08

kitowicz napisał(a):Panie nowłaśnie; różnice między nami kosmetyczne

Liberałowie to ludzie o poglądach liberalnych.Lumpenliberałowie to
liberałowie w znaczeniu anglosaskim czyli radykalni komunizujący socjaldemokraci, permisywiści, libertyni, itp. itd., czyli przeciwieństwo liberałów
Grzegorz Rossa.
 
Posty: 17001
Dołączył(a): 09 sie 2006 08:40
Lokalizacja: Ceterum censeo Carthaginem esse delendam

Re: Dla wielu wierzących to moze byc ciężka próba

Postprzez circ » 22 lip 2008 02:26

dla mnie każdy liberalizm to szkodliwa doktryna, bo nie łudźmy się, o doktrynę tu chodzi, czyli o coś więcej niż zwykłe zliberalizowanie rynku.
Tu chodzi o zastąpienie miłości bliźniego wolnością. Nawet, jeśli jest to drobne przesunięcie porządku, to już herezja, czyli zło.
I tak jak w komunizmie, różni byli komuniści, niektórzy na początku przyzwoici, co nie zmieniło szkodliwości doktryny. Tak jest i w tym wypadku.
circ
 
Posty: 16231
Dołączył(a): 10 sie 2006 03:45
Lokalizacja: Kraków

Re: Dla wielu wierzących to moze byc ciężka próba

Postprzez KST » 23 lip 2008 22:28

circ napisał(a):dla mnie każdy liberalizm to szkodliwa doktryna, bo nie łudźmy się, o doktrynę tu chodzi, czyli o coś więcej niż zwykłe zliberalizowanie rynku.
Tu chodzi o zastąpienie miłości bliźniego wolnością. Nawet, jeśli jest to drobne przesunięcie porządku, to już herezja, czyli zło.
I tak jak w komunizmie, różni byli komuniści, niektórzy na początku przyzwoici, co nie zmieniło szkodliwości doktryny. Tak jest i w tym wypadku.


Jesteś w błędzie, circ.
Mówiłem już wielokrotnie i będę powtarzał: najbardziej liberalną doktryną świata jest doktryna chrześcijańska.
Dekalog jest NAJBARDZIEJ LIBERALNYM KODEKSEM PRAWNYM W DZIEJACH LUDZKOŚCI.
Nie było, nie ma i nigdy nie będzie w dziejach ludzkości i świata bardziej liberalnego prawa niż PRAWO BOŻE.
Bóg daje człowiekowi wolność ograniczoną tylko 10-cioma przykazaniami (przepisami). Ta wolność ograniczona jest tylko po to, aby człowiek sam sobie nie wyrządził krzywdy. Bo Bóg jest MIŁOSIERNY i SPRAWIEDLIWY.
Żadne ludzkie "prawo" ani żaden ludzki "sąd" nie jest tak sprawiedliwy i miłosierny jak Bóg i Jego PRAWO.
Bóg nie będzie sądził "społeczności czy całe narody" - Bóg osądzi poszczególnych ludzi, dosłownie każdego z osobna.
Przecież Ty to wiesz circ, więc dlaczego błądzisz "dając fałszywe świadectwo" liberalizmowi a raczej liberałom ?
KST
 
Posty: 1551
Dołączył(a): 17 lut 2007 15:21
Lokalizacja: Częstochowa

Re: Dla wielu wierzących to moze byc ciężka próba

Postprzez konserwatystka1 » 23 lip 2008 23:03

Oto jest pytanie.. dlaczego??
konserwatystka1
 
Posty: 4384
Dołączył(a): 09 sie 2006 23:32
Lokalizacja: Kielce

Re: Dla wielu wierzących to moze byc ciężka próba

Postprzez dziadkJack » 24 lip 2008 05:05

Re: komentarze G. Rossy, Hansa, Mariana J.K., circ, kitowicza, Bialego Misia do postu dziadkJack-a
Prosze mi wybaczyc, ze odpowiadam tak zbiorowo, ale musze sie liczyc z kosztem mojego "prepaid dial-up" dostepu do internetu.
Wasze komentarze, rozsadne i przemyslane, po raz drugi udowadniaja mi, ze Forum to nie jest tylko magiel, w ktorym kolko mi sie niszczy od przewijania tasiemcow uszczypliwosci pomiedzy circ i robin.
Wasze wnikliwe i przyjazne analizowanie mojej osobowosci ( a spodziewalem sie czegos zabierajacego mniej czasu, zwlaszcza od circ, np.: "stary, ty masz po prostu pierdolca") przynioslo pierwszy efekt: uswiadomilem sobie, ze przedstawianie do przedyskutowania moich biblijnych spostrzezen moze przyniesc niepozadane nastepstwo - to nie ja wroce do Chrystusa, ale ktos moze odejsc od Niego przeze mnie... A NIE TO MIALEM NA CELU!
Pozostane wiec przy mojej hipotezie: "schizofrenik Jezus to ofiara Kaifasza, wykorzystana w charakterze konia trojanskiego do rozlozenia Cesarstwa, a pozniej stopniowego podporzadkowywania swiata Zydom", ale odpowiednio zmienie sposob zbierania informacji na ten temat.

Prosze przejrzec moj "profil", zapytac circ czy taka jak ja krzyzowka krakowskich rodzin Glowackich/Pawlikowskich moze byc obrzezana, poprosic mnie o przefaksowanie moich opnii z miejsc pracy w PRL-u, uwierzyc mi, ze dopiero po przeczytaniu Biblii stracilem wiare (mizerna, przyznaje) w Yahveh=Jehowe=PanaBoga, Syna Bozego z cala Jego zydowska rodzina, Ducha Swietego, Trojce Swieta razem z calym narodem wybranym na czele - i uznalem wiekszosc kleru za oszustow religijnych.
Jezeli to zrobicie, to bedzie Wam latwiej zrozumiec/zaakceptowac moje nastepne posty.

Dziekuje za poswiecenie mi tyle Waszego czasu.

Jacek Cieslicki: "donosiciel SB" - circ, "chlapie sie w bagnie" - kasia, "fora z Forum" - tatra, "czlowiek bez sumienia" - circ
dziadkJack
 
Posty: 35
Dołączył(a): 02 lip 2008 11:14

Re: Dla wielu wierzących to moze byc ciężka próba

Postprzez Fortunat Nędza » 24 lip 2008 07:24

Bardzo interesująco postawił sprawę Jezusa dziadkJack.A czy nie wydaje się Panu ,że robi błąd w założeniu? Mianowicie ,że wszystko da się wyjasnić? Są pytania, na które po prostu nie ma odpowiedzi.Nauka NIGDY nie zastapi wiary, piszę to w takim sensie, że nie zapewni człowiekowi takiego stanu rownowagi, wewnetrznego spokoju i świadomości sensu swego istnienia , jak wiara. Nauka zawsze bedzie nieskonczona, niepelna , podczas gdy wiara, czy jak Pan slusznie pisze też i"zaufanie" jest doskonale skonczona. W Pana wpisach widać ahistoryczność spojrzenia na wydarzenia z przeszłości, ale jest Pan w niezłym towarzystwie. To nieuleczalna przypadłość np. Panów Michalkiewicza i JKM. Bezwiedne mieszanie Nauki Jezusa z polityką. Dochodzią do tego jeszcze "braki" natury ludzkiej , wyrażające się w postawach Kleru i Ludu Bożego, stanowiących wlasnie eklezję , czyli wspolnotę , Kościół.
Pozdrawiam Pana jako bliski juz emeryt. Ave ZUS-sie!! Emerituri te salutant. Fortunat Nędza
Fortunat Nędza
 
Posty: 455
Dołączył(a): 26 wrz 2006 09:05
Lokalizacja: Warszawa

Re: Dla wielu wierzących to moze byc ciężka próba

Postprzez Borazon » 24 lip 2008 09:51

dziadkJack napisał(a):Re: komentarze G. Rossy, Hansa, Mariana J.K., circ, kitowicza, Bialego Misia do postu dziadkJack-a
Prosze mi wybaczyc, ze odpowiadam tak zbiorowo, ale musze sie liczyc z kosztem mojego "prepaid dial-up" dostepu do internetu.
Wasze komentarze, rozsadne i przemyslane, po raz drugi udowadniaja mi, ze Forum to nie jest tylko magiel, w ktorym kolko mi sie niszczy od przewijania tasiemcow uszczypliwosci pomiedzy circ i robin.
Wasze wnikliwe i przyjazne analizowanie mojej osobowosci ( a spodziewalem sie czegos zabierajacego mniej czasu, zwlaszcza od circ, np.: "stary, ty masz po prostu pierdolca") przynioslo pierwszy efekt: uswiadomilem sobie, ze przedstawianie do przedyskutowania moich biblijnych spostrzezen moze przyniesc niepozadane nastepstwo - to nie ja wroce do Chrystusa, ale ktos moze odejsc od Niego przeze mnie... A NIE TO MIALEM NA CELU!
Pozostane wiec przy mojej hipotezie: "schizofrenik Jezus to ofiara Kaifasza, wykorzystana w charakterze konia trojanskiego do rozlozenia Cesarstwa, a pozniej stopniowego podporzadkowywania swiata Zydom", ale odpowiednio zmienie sposob zbierania informacji na ten temat.

Prosze przejrzec moj "profil", zapytac circ czy taka jak ja krzyzowka krakowskich rodzin Glowackich/Pawlikowskich moze byc obrzezana, poprosic mnie o przefaksowanie moich opnii z miejsc pracy w PRL-u, uwierzyc mi, ze dopiero po przeczytaniu Biblii stracilem wiare (mizerna, przyznaje) w Yahveh=Jehowe=PanaBoga, Syna Bozego z cala Jego zydowska rodzina, Ducha Swietego, Trojce Swieta razem z calym narodem wybranym na czele - i uznalem wiekszosc kleru za oszustow religijnych.
Jezeli to zrobicie, to bedzie Wam latwiej zrozumiec/zaakceptowac moje nastepne posty.

Dziekuje za poswiecenie mi tyle Waszego czasu.

Jacek Cieslicki: "donosiciel SB" - circ, "chlapie sie w bagnie" - kasia, "fora z Forum" - tatra, "czlowiek bez sumienia" - circ


To P. wybór, ale dość arogancko wyglada ta pewność siły przekonywania.
Prosze sobie wyobrazić ze ks. prof. Michał Heller - wytrawny kosmolog, fizyk teoretyk i filozof sobie z tym poradził, a nie jest to ktoś z kim łatwo wygrywa się w szachy. Zalecam wiec głębiej zainteresowac się problemem, porozmawiać z mądrymi ludźmi i nie pławić sie w samouwielbienu. Zawsze jest cos czego p. nie wiedział i nie rozumie, bo nie chce zrozumieć.
Borazon
 
Posty: 1917
Dołączył(a): 25 lis 2006 21:08
Lokalizacja: Bite My Shiny Metal Ass

Re: Dla wielu wierzących to moze byc ciężka próba

Postprzez zapinio » 24 lip 2008 10:47

blog nieznajomego z autobusu napisał(a):23.12
Jestem dziś zmęczony. Na szczęście mamy sobotę, która tradycyjnie jest jedynym wolnym od pracy dniem tygodnia. Wczoraj bowiem, wraz z naszą lokalną drużyną Urzędu Ochrony Społeczeństwa, byliśmy na całodziennym obchodzie pobliskich lasów i zagajników.
To niewiarygodne, że tyle lat po wprowadzeniu absolutnej demokracji, wciąż jeszcze tu i ówdzie istnieją, często świetnie zamaskowane, kapliczki i krzyże, symbole fanatyzmu, faszyzmu i nietolerancji. Co gorsza, pojawiają się nowe! Jedna z kapliczek była przykryta zwałami kamieni. Po odsunięciu jednego z nich otwierała się przestronna grota, wewnątrz której mogła zmieścić się całkiem spora grupa terrorystów.
Oczywiście wszystkie kapliczki i krzyże niszczymy, bo przecież nie możemy dopuścić do nawrotu Średniowiecza. Tak nas nauczyli Przywódcy Narodu Europejskiego, a oni wiedzą najlepiej.

29.12
W związku z ociepleniem klimatu wprowadzono, na powszechne życzenie społeczeństwa, zakaz ogrzewania mieszkań. Wyjątkiem są osoby zasłużone dla utrwalania demokracji oraz przywódcy unijni od szczebla gminy począwszy.
Ustawa ma niewątpliwie związek z definitywnym ustaleniem, iż w historii Ziemi nigdy nie miały miejsca okresowe ocieplenia i oziębienia klimatu w czasach, gdy człowiek jeszcze nie istniał. Głoszenie takich błędnych poglądów jest karalne jako tzw. przestępstwo klimatyczne, a wszelkie badania tej tematyki są surowo zakazane.
zapinio
Moderator
 
Posty: 3384
Dołączył(a): 15 sie 2006 10:09
Lokalizacja: skądinąd

Re: Dla wielu wierzących to moze byc ciężka próba

Postprzez Grzegorz Rossa. » 24 lip 2008 12:15

dziadkJack napisał(a):Pozostane wiec przy mojej hipotezie: "schizofrenik
Czy Pan ma uprawnienia do wykonywania zawodu lekarza?
Grzegorz Rossa.
 
Posty: 17001
Dołączył(a): 09 sie 2006 08:40
Lokalizacja: Ceterum censeo Carthaginem esse delendam

Re: Dla wielu wierzących to moze byc ciężka próba

Postprzez Borazon » 24 lip 2008 12:32

Grzegorz Rossa. napisał(a):
dziadkJack napisał(a):Pozostane wiec przy mojej hipotezie: "schizofrenik
Czy Pan ma uprawnienia do wykonywania zawodu lekarza?


Najpierw wzruszający szloch że go tu od donosicieli, a on taki kulturalny i wogóle wie jak sie zachować, a potem ostra jazda po bandzie na uczuciach religijnych.
To tyle w temacie.
Borazon
 
Posty: 1917
Dołączył(a): 25 lis 2006 21:08
Lokalizacja: Bite My Shiny Metal Ass

Re: Dla wielu wierzących to moze byc ciężka próba

Postprzez Biały Miś » 24 lip 2008 15:47

Borazon napisał(a):
Grzegorz Rossa. napisał(a):
dziadkJack napisał(a):Pozostane wiec przy mojej hipotezie: "schizofrenik
Czy Pan ma uprawnienia do wykonywania zawodu lekarza?


Najpierw wzruszający szloch że go tu od donosicieli, a on taki kulturalny i wogóle wie jak sie zachować, a potem ostra jazda po bandzie na uczuciach religijnych.
To tyle w temacie.


Ostra jazda po bandzie na UCZUCIACH RELIGIJNYCH?
Nieco dziwne, dJ napisł, że wystartował do wiary odpowiednio zmotywowany. Tylko z tego nic nie wyszło bo mu sie tekst wydał niespójny. Nawet wiara wymaga braku wewnętrznych sprzeczności. To tacy gostkowiea jak dJ pozwalają nieco lepiej pojąc wiarę wierzącym. Tylko wtedy będziesz bliżej prawdziwej wiary gdy zmierzysz się z takimi wątpliwościami.

pozdro
Biały Miś
 
Posty: 202
Dołączył(a): 04 wrz 2006 22:47
Lokalizacja: okolice Wrocka

Re: Dla wielu wierzących to moze byc ciężka próba

Postprzez Borazon » 24 lip 2008 15:59

Biały Miś napisał(a):
dziadkJack napisał(a):Pozostane wiec przy mojej hipotezie: "schizofrenik

Ostra jazda po bandzie na UCZUCIACH RELIGIJNYCH?
Nieco dziwne, dJ napisł, że wystartował do wiary odpowiednio zmotywowany. Tylko z tego nic nie wyszło bo mu sie tekst wydał niespójny. Nawet wiara wymaga braku wewnętrznych sprzeczności. To tacy gostkowiea jak dJ pozwalają nieco lepiej pojąc wiarę wierzącym. Tylko wtedy będziesz bliżej prawdziwej wiary gdy zmierzysz się z takimi wątpliwościami.
pozdro

Chyba się nie rozumiemy, można nie wierzyć ale nazywanie psycholem to chyba spore przegięcie towrzyskie?!
Prosze nie odpowiadać, bo jak to jest nieczytelne to na pewno się nie dogadamy.

pozdro
Borazon
 
Posty: 1917
Dołączył(a): 25 lis 2006 21:08
Lokalizacja: Bite My Shiny Metal Ass

Poprzednia stronaNastępna strona

Powrót do Polityka, polemiki, prasówka...

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający to forum: eljot, Google [Bot], Secesh, Yahoo [Bot] i 11 gości